Wspólny spacer
 
 
Czy wspólny spacer z psem to jest temat na artykuł? Tak, może nie bardzo obszerny ale uważam, że parę kwestii związanych z tą czynnością musimy sobie wyjaśnić.
 
Mam już takie zboczenie, że jak mijam gdzieś na zewnątrz psa z jego właścicielem to się im przyglądam. Oczywiście nie jakoś bardzo natrętnie ale powiedzmy, że zwracam na nich uwagę. To co najbardziej i niestety całkiem często rzuca się w oczy to kompletny brak zainteresowania psem przez jego właściciela. Niby idą razem, ale pan czy pani z nosem w telefonie czy też rozmyślając o problemach, które są obce i bardzo dalekie naszemu psu.
Można by zapytać o co mi chodzi, przecież zwierzak ma spacer, załatwi swoje potrzeby itd. Rzecz w tym, że psy uwielbiają chodzić z nami na spacery, ale z nami nie obok nas. Uwierzcie mi, że poświęcając nawet kilka minut na zabawę lub inną formę komunikacji z psem, sprawimy mu niesamowitą radość co w przypadku działania długofalowego znacząco wpływa na jego stan psychiczny.
Zostawmy telefon w kieszeni na czas spaceru a jego miejsce niech zajmie ulubiona piłeczka czy patyk. Pomijam już fakt, że dla nas ludzi chwilowe odcięcie się od codziennych trosk również jest bardzo wskazane.
 
Zapraszam więc na zewnątrz, oczywiście po uprzedniej wizycie w dziale zabawek sklepu e-futrzak.pl :)
 
 
Trzymajcie się,
Wojtek