Każdy pies, kot czy jakiekolwiek inne zwierzę potrzebuje określonej dawki snu w trakcie doby. Stwierdzenie chyba tak oczywiste, że nie wymaga żadnych dodatkowych wyjaśnień. W końcu, z jakiegoś powodu sami też kładziemy się codziennie spać.
 
Jak się jednak okazuje, nawet ten przykład wymaga pewnego doprecyzowania.
Ile razy się zdarzyło, że Wasz śpiący, uroczo wyglądający pupil powoduje u Was nagły przypływ miłości i chęć pogłaskania bądź przytulenia go? No właśnie, pewnie często się zdarzyło.
Tu dochodzimy do sedna, a mianowicie do tego, że ze wszech miar powinniśmy powstrzymać się przed tego typu działaniem. Zwierzęta bardzo lubią spędzać z nami czas bawiąc się, ucząc czy przytulając ale w momencie kiedy śpią to po prostu chcą spać.
Po pierwsze, co najbardziej oczywiste, budząc go z chęci pogłaskania przerywamy mu sen. Chyba nikt nie lubi być budzony, choć my nieco do tego przywykliśmy będąc budzonymi codziennie przez bezlitosne budziki. Po drugie, z czego już nie wszyscy zdają sobie sprawę, powodujemy że zwierzak zaczyna się czuć mniej pewnie w otoczeniu, w którym się znajduje. To natomiast może już powodować znacznie większe problemy niż tylko niewyspanie. Nasz pupil może stać się nerwowy i mniej ufny w stosunku do nas. Poza tym, może się zdarzyć, że nagle wybudzony z głębokiego snu pies zareaguje wobec nas agresywnie. Nie będzie to działanie intencjonalne a jedynie odruch, którego wystąpienie sami sprowokowaliśmy.
 
Rzecz jasna zdaje sobie sprawę, że większość ludzi dorosłych nie dręczy przytulaskami swojego psa czy kota przez okrągłą dobę. Gdy jednak posiadamy dzieci, to warto im przypominać o potrzebach ich ukochanego czworonoga.
 
 
Pozdrawiam Was,
Wojtek