Jaką smycz dla psa mam wybrać?
 
Wybór smyczy dla psów na rynku jest ogromny. Krótkie, długie, regulowane czy w pełni automatyczne. Która więc będzie najlepsza dla mojego psa?
 
Po pierwsze taka, która będzie spełniać swoje podstawowe zadanie – zapewni bezpieczeństwo naszemu psu. Po drugie, jak wynika z moich własnych obserwacji, długość jak i złożoność budowy smyczy powinna być wprost proporcjonalna do doświadczenia i świadomości właściciela.
Oznacza to w skrócie tyle, że dłuższa smycz wymaga od nas wyrobionej relacji z psem a także świadomości, że będziemy potrzebowali więcej czasu na zastopowanie psa w sytuacji koniecznej.
Po trzecie ma być wygodna, posiadać stabilny chwyt i solidne zapięcia a jej długość powinna być dopasowana zarówno do psa jak i naszego wzrostu.
Za przykład podam tu odpowiednie ustawienie fotela kierowcy w samochodzie. Jeśli przysuniemy go za blisko kierownicy będziemy sami sobie przeszkadzać co może nie skończyć się dobrze. Jeśli zaś za bardzo go odsuniemy, może się okazać że zabraknie nam czasu na właściwą reakcję w krytycznym momencie. Smycz w trakcie używania nie powinna być ani za bardzo napięta ani tym bardziej ciągnąć się po ziemi. Nigdy nie wiemy kiedy zza rogu wyjedzie rowerzysta, za którym nasz pies może nie przepadać albo kiedy wydarzy się coś co powoduje lęk i panikę u naszego pupila. A możemy przecież poruszać się wówczas tuż obok ruchliwej ulicy.
 
Nie będziemy tu omawiać każdego rodzaju z dostępnych na rynku smyczy, to nie miałoby najmniejszego sensu. Istotą tego artykułu jest zwrócenie uwagi na ten element, jaką tak naprawdę pełni funkcje oraz jakie może spowodować zagrożenia.
 
Smycz, która moim zdaniem jest najmniej bezpieczna i co za tym idzie wymaga największej uwagi od właściciela to smycz automatyczna. Przez fachowców w dziedzinie szkolenia psów określana jako zło wcielone, przez początkujących właścicieli uwielbiana za wygodę użytkowania. Jak to wygląda w rzeczywistości?
 
Używana z pomyślunkiem przez osobę doświadczoną i obytą z psem może być pomocnym akcesorium i sam często z takowej korzystam podczas dłuższych spacerów poza miastem. Jeśli jednak nie mamy świadomości ograniczeń jakie się wiążą z tym rodzajem smyczy to pozwolę sobie kilka przykładów przytoczyć.
 
Poza tym, że smycz się sama rozwija, zwija, ma rączkę i przycisk blokujący to wszyscy sobie zdają sprawę ale już mało kto zaprząta sobie głowę tym, że w razie niebezpiecznej sytuacji, kiedy musimy zadziałać szybko i ze zwiększoną siłą, nie chwycimy smyczy automatycznej dwoma rękoma. W przypadku smyczy tradycyjnej dość często posiłkujemy się drugą ręką, tak aby chwycić bliżej psa. W tej sytuacji jest to niemożliwe a jak ktoś nie próbował tego robić to nie radzę. Szybko rozwijająca się taśma może poranić nam rękę.
Oczywiście, jeżeli rozmawiamy o małym piesku to ten argument będzie łatwy do obalenia, ale zaręczam, że zastopowanie jedną ręką nabierającego rozpędu owczarka niemieckiego do łatwych już nie należy.
 
Pozostaje więc jedna ręka, która trzyma za uchwyt smyczy. Ten niestety nie należy do specjalnie bezpiecznych. Wystarczy trochę wilgoci, spocona dłoń czy padający deszcz i uchwyt wraz z całą smyczą wylatuje nam z tej jednej ręki. A jak już wyleci to robi sporo hałasu uderzając o chodnik. No właśnie, a chcieliśmy zastopować psa bo powiedzmy wystraszył się czegoś. Czyli sytuacja może wyglądać następująco. Idziemy sobie z naszym psem chodnikiem, przy ulicy, w pewnym momencie przejeżdża ciężarówka robiąc mnóstwo hałasu na co pies reaguje strachem i chęcią ucieczki. Nam wypada jednak smycz z ręki, a upadając dodatkowo przestrasza psa więc ten zaczyna uciekać w popłochu. Co w tym czasie robi smycz? Oczywiście, goni go waląc o chodnik jak oszalała. Scenariusz na katastrofę mamy gotowy. Co gorsza, powiem Wam, że to nie było zmyślone.
 
Podsumowując, jeśli wiemy jakie atrakcje może nam zafundować smycz automatyczna to możemy z niej świadomie korzystać, najlepiej za miastem gdzie pies swobodnie może wykorzystać jej długość nie owijając przy tym latarni i innych przechodniów.
 
Po zakup każdego rodzaju smyczy zapraszam oczywiście do naszego sklepu :)
 
 
Wojtek